Pasztet wieprzowy

Od dawna przymierzałam się do zrobienia pierwszego w życiu pasztetu, a że nadchodzą święta – to właśnie idealny moment sprawdzenia swoich sił. Wydawało mi się to niesamowicie trudnym zadaniem; okazało się że całkiem niepotrzebnie – wszystko „robi się samo” 🙃

Składniki:

  • oliwa z oliwek
  • 2 cebule
  • ok. 8-10 pieczarek
  • 400g boczku
  • 1 kg łopatki wieprzowej
  • 2 małe kiełbaski Chorizo
  • 1 pietruszka
  • 2 marchewki
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 3 zabki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • kurkuma
  • curry
  • papryka mielona
  • pieprz ziarnisty
  • pieprz cayenne
  • sól

image

Na patelni podgrzałam oliwę z oliwek, zeszkliłam cebulkę i dodałam szczyptę soli, następnie wrzuciłam pieczarki i  dodałam szczyptę pieprzu.

image

Gdy pieczarki się poddusiły, dodałam skrojone w kostkę boczek i kiełbaski Chorizo; dusiłam kolejne 15 minut. W międzyczasie pokroiłam łopatkę wieprzowa w kostkę i wrzuciłam do garnka z woda razem z liściem laurowym i kuleczkami pieprzu. Gdy woda się zagotowała, dodałam kurkumę(2 łyżeczki), paprykę mielona(1 łyżeczka), szczyptę curry i pieprzu cayenne, sól, czosnek oraz pokrojone w kostkę warzywa. Gotowałam 20 minut, następnie dodałam warzywa i mięso z patelni, całość gotowałam kolejne 1,5 godziny na małym ogniu.

image

Następnie zawartość garnka odcedziłam, wyrzuciłam listki laurowe i  zblendowałam. Po spróbowaniu mojego małego dzieła dodałam jeszcze odrobinę ziół prowansalskich i soli do smaku, wbiłam dwa jajka i masę przełożyłam do naczynia żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia.

 image

Piekłam około godziny w 180 stopniach. Podałam tradycyjnie z ogórkiem kiszonym i chlebkiem – pyszności! 😍🍽

Myślałam, że ostanie się do Świąt – przeliczyłam się, zniknął po jednym dniu 🙈

A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *